[5. KOLEJKA] Pierwszy punkt GieKSy na Bukowej, Stal Rzeszów liderem

Dodano przez marcepan | 22 sierpnia 2019 10:49
Licznik odwiedzin: 377

W zakończonej serii gier aż pięć spotkań zakończyło się podziałem punktów. Licznik dni bez zwycięstwa nie zatrzymuje się dla GKS-u Katowice, minęło 369 dni od ostatniego meczu wygranego przez nasz zespół przy Bukowej. Kolejny raz doszło do zmiany lidera, Resovię zmienił beniaminek z tego samego miasta — Stal Rzeszów.

GKS Katowice po raz kolejny nie potrafił wygrać na własnym boisku i do tej pory zdobył tylko punkt w trzech meczach. Słabsza pierwsza połowa w wykonaniu naszego zespołu. GKS nie potrafił poradzić sobie z mądrze broniącą się Olimpią. Pierwsza odsłona gry zakończyła się prowadzeniem gości z Elbląga po golu Szuprytowskiego, który wykończył kontrę gości. Akcję zapoczątkowała strata Habusty w środku pola. Druga część gry pod dyktando GKS-u, który stworzył kilka świetnych okazji. Wyrównującego gola zdobył głową Woźniak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. W dogodnych sytuacjach pudłowali Kiebzak oraz Gałecki i mecz zakończył się podziałem punktów. GKS zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli, Olimpia plasuje się na szóstym miejscu. Goście pozostają niepokonani w obecnych rozgrywkach.

W Toruniu podział punktów pomiędzy Elaną a Skrą Częstochowa. Goście wyszli na prowadzenie po strzale Niedojada. Gospodarze mimo gry w osłabieniu potrafili doprowadzić do wyrównania w samej końcówce meczu. Autorem trafienia na wagę punktu był Michał Bierzało.

W Krakowie rozegrano jedyne spotkanie, w którym nie padły gole. Garbarnia podzieliła się punktami z Pogonią Siedlce. Dla gospodarzy był to czwarty kolejny mecz bez porażki.

Po wysokiej porażce w inauguracyjnym spotkaniu coraz lepiej radzą sobie rezerwy Lecha Poznań. Wygrana z Legionovią była dla nich drugim zwycięstwem w sezonie. Obie bramki dla gospodarzy strzelił Żamaletdinow, honorowe trafienie dla gości zaliczył Waleńcik. Legionovia przegrała czwarty mecz z rzędu i znajduje się w strefie spadkowej.

Starcie na szczycie zakończone remisem. Gol w doliczonym czasie gry pozbawił zwycięstwa Resovię. Gospodarze długo prowadzili po golu Zalepy. Wyrównującą bramkę dla Bytovii zdobył Rutkowski. Oba zespoły spadły w tabeli na odpowiednio trzecie oraz czwarte miejsce. Resovia pozostaje jednym z dwóch niepokonanych zespołów w tym sezonie.

Stal Stalowa Wola ciągle bez zwycięstwa w sezonie 2019/2020. Gospodarze musieli uznać wyższość Błękitnych Stargard. O zwycięstwie gości przesądził gol Fadeckiego. Błękitni z dziewięcioma punktami zajmują siódme miejsce. Stal pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli.

Bardzo ciekawie było w Łodzi. Po pierwszej części gry faworyzowani gospodarze przegrywali z Górnikiem Łęczna po golu Wojciechowskiego. Kiedy ten sam zawodnik tuż po przerwie dołożył drugie trafienie, wydawało się, że goście zgarną komplet punktów. W ostatnim kwadransie w ciągu dwóch minut za sprawą Robaka Widzew doprowadził jednak do wyrównania i oba zespołu dopisały do swoich kont po jednym oczku.

Stal Rzeszów lepsza w starciu beniaminków. Zwycięstwo w Polkowicach zaowocowało pozycją lidera. Gole dla gości zdobyli Goncerz oraz Szczepanek. Honorowe trafienie dla Górnika zaliczył Bancewicz, który wykorzystał rzut karny. Gospodarze z dwoma punktami zajmują miejsce w strefie spadkowej.

Znicz Pruszków dzięki zwycięstwu przed własną publicznością wskoczył na pozycję wicelidera. Gospodarze w pokonanym polu pozostawili Gryfa Wejherowo. Goście notują bardzo słaby start. Do tej pory mają na koncie jeden remis i cztery porażki. Bramki dla Znicza zdobyli Czarnowski oraz Moskwik. Jedyne trafienie dla Gryfa zaliczył Hebel.

5. kolejka – 21 sierpnia

Elana Toruń – Skra Częstochowa 1:1

Garbarnia Kraków – Pogoń Siedlce 0:0

Lech II Poznań – Legionovia Legionowo 2:1

Resovia – Bytovia Bytów 1:1

Stal Stalowa Wola – Błękitni Stargard 0:1

Widzew Łódź – Górnik Łęczna 2:2

GKS Katowice – Olimpia Elbląg 1:1

Górnik Polkowice – Stal Rzeszów 1:2

Znicz Pruszków – Gryf Wejherowo 2:1

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*