12 lat po Mydlnikach

Dodano przez kosa | 22 marca 2020 23:59
Licznik odwiedzin: 748

Dziś mija dokładnie 12 lat po wydarzeniach na stacji kolejowej Kraków-Mydlniki, na której przez kilka godzin kibice GKS Katowice wracający z wyjazdowego meczu w Stalowej Woli, byli katowani przez policję.

W nocy z 22 na 23 marca (z soboty na niedzielę Wielkanocą) rozegrał się dramat naszych fanów. Na tym się niestety nie skończyło – kilkadziesiąt osób trafiło do aresztów, a dla niektórych reperkusje odczuwalne są do dziś. Winni policjanci nigdy nie zostali osądzeni i… już nigdy nie poniosą kary, bo wszystkie drogi odwoławcze zostały wykorzystane.

Nam pozostaje pamiętać o tamtych wydarzeniach. Najobszerniej o całej akcji możecie przeczytać na stronie Weszło.com (tutaj), na której rok temu pojawił się artykuł podsumowujący zaniedbania prokuratury w związku z oskarżeniem funkcjonariuszy. 

2 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. pablo eskobar — 23 marca 2020 @ 13:50

    Ano sady sa takie ze taki hooss oszust ktory nakradl miliony wychodzi na wolnosc a ty ukradniesz bulke w sklepie z glodu pojdziesz za kraty dowodow niemaja brali tych ktorych sobie oni wybrali niewiem wogole czy w tych zatrzymanych osobach yla choc jedna ktora w tym uczestniczyla takzwana odpowiedzialnosc zbiorowa tutaj zostala zastosowana glownie patrzyli na brudne rece bo miotane byly kamienie z torowiska monitoring ktory tam byl to tragedia nikogo niemozna bylo w ten sposob zidetyfikowac pisalem to nieraz i napisze jeszcze raz z nimi niema co zaczynac bo ich zawsze sad obroni a rzucic w nich kamieniem i dostac 10 lat za napasc jest poprostu nieoplacalne

  2. jeżyk — 23 marca 2020 @ 12:27

    Dla mnie to są jakieś jaja do kwadratu. jak w demokratycznym państwie prawa mogło do czegoś takiego dojść.Co to za sądy, które wydają takie wyroki bez dowodów winy. Nie bronie bandytow ale na boga tak nie można. Co z bandytami w mundurach-nic. Zmowa milczenia a gdyby KGP chciała to szybko by wszystko wyszło na jaw.

 

Dodaj komentarz

*