Piłka nożna
Jutro mecz z Puszczą
Po powrocie na Bukową i przeciętnym meczu z Kolejarzem Stróże katowiczanie udają się na kolejny wyjazd. Tym razem do Niepołomic, aby zmierzyć się z miejscową Puszczą.
Ciężko coś w ogóle pisać, bo katowiczanie grają słabo, nikt nic nie wie o przyczynach tej postawy i piłkarze mówią, że w następnych meczach trzeba zagrać lepiej. Standard. Prawda jest jednak taka, że poza meczem z ROW cała runda wygląda bardzo nijako, szaro, nie ma błysku. A jedna wygrana w dziewięciu meczach jest wynikiem beznadziejnym. W tabeli wiosny (cały czas nie wliczamy jesiennego meczu z Flotą, bo wtedy nasz zespół to była zupełnie inna drużyna) GKS zajmuje przedostatnie miejsce z punktem przewagi nad Okocimski, który zresztą połowę swojej zdobyczy (czyli 3 punkty na 6) zdobył w meczu na Bukowej.
Do składu GKS wraca po pauzie kartkowej Przemysław Pitry, absencja natomiast dotyka Adriana Jurkowskiego. Ciekawe, jak z tym fantem poradzi sobie trener Kazimierz Moskal – czy wystawi Adriana Napierałę, który już na początku tej rundy grał, czy może zdecyduje się na inny manewr, choć jedyny znany to chyba Kamil Cholerzyński na stoperze.
Puszcza w tym roku po trzy razy wygrała, przegrała i zremisowała, ale w dziewięciu meczach strzeliła tylko sześć bramek. Na uwagę zasługują wygrane mecze w Chojnicach i Świnoujściu oraz u siebie z Olimpią. Ale niepołomiczanie potrafili też przegrać aż 1:5 w Jaworznie z Tychami. To kolejny rywal, z którym gra GKS, który jest bezpośrednio zaangażowany w walkę o utrzymanie. Obecnie drużyna znajduje się w bezpiecznej strefie z dwoma punktami przewagi nad kreską.
Ze znanych zawodników na pewno należy zwrócić uwagę na Petara Borovcania, Serba, który przeciw GieKSie grał już w barwach Kmity Zabierzów, Sandecji i Górnika Łęczna. Ten zawodnik już od 7 lat gra w Polsce, z krótką przerwą na występy w Albanii. Wallace natomiast to Brazylijczyk, który przez kilka lat występował w Łęcznej, a ostatnio w Arce Gdynia. Kolejny stranieri to Nigeryjczyk Longinus Uwakwe, który występował m.in. w Stali Stalowa Wola. Nie ma już w Puszczy natomiast Sebastiana Janika, który jesienią strzelił bramkę GieKSie. Zawodnik wybrał Ruch Chorzów i praktycznie nie gra w tym zespole w ogóle.
Właśnie jesienią wydawało się, że katowiczanie z Puszczą zainkasują bezproblemowe trzy punkty. Puszcza zagrała bardzo inteligentne zawody – cofnęła się i momentami (zwłaszcza pod koniec meczu) wyprowadzała niemal zabójcze kontry i tylko szczęściu nasza drużyna zawdzięczała fakt, że zdobyła jeden punkt, bo po strzałach rywali piłka mijała minimalnie słupek kilkukrotnie. Gola rywale zdobyli po rzucie karnym, który egzekwował wspomniany Janik – jego strzał obronił Łukasz Budziłek, ale na tyle nieszczęśliwie, że rywal głową dobił piłkę do siatki. Wyrównał w końcówce meczu strzałem z ostrego kąta Janusz Gancarczyk.
Wspomnieć należy także mecz Pucharu Polski z 2011, kiedy to GKS Katowice odpadł w Niepołomicach. Po 120 minutach gry było 0:0 i sędzia zarządził rzuty karne. Te wygrali gospodarze 4:2, a pechowcami w naszej drużynie okazali się Piotr Plewnia i Adrian Napierała. Oprócz Adriana spotkanie z obecnie grających w GKS zawodników pamiętają Mateusz Kamiński (czerwona kartka w 97. minucie), Grzegorz Goncerz, Kamil Cholerzyński i Bartłomiej Chwalibogowski.
Jutro przekonamy się, czy GieKSie uda się w trzecim meczu w końcu pokonać ekipę Dariusza Wójtowicza, który prowadzi zespół już od ponad trzech lat. To jednak gospodarze mogą być bardziej zdeterminowani, bo widmo spadku ciągle zagląda im w oczy.
Puszcza Niepołomice – GKS Katowice, niedziela 4 mają, godz. 12.15
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze