Dołącz do nas

Piłka nożna

[TRANSER] Kacper Tabiś w Odrze Opole

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Trzy tygodnie przed rozpoczęciem ligi mamy kolejne roszady kadrowe. Tym razem Kacper Tabiś na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do Odry Opole.

Młodemu pomocnikowi w czerwcu kończył się kontrakt z GieKsą i obie strony doszły do porozumienia, by zawodnik przeniósł się do Opola jeszcze tej zimy. Suma odstępnego nie została ujawniona.

Kacper Tabiś trafił do GieKSy z Rozwoju Katowice latem 2018 roku. W ostatniej rundzie rozegrał 12 spotkań ligowych, za każdym razem pojawiając się na boisku jako zmiennik. W swej przygodzie z klubem nie zdobył bramki.

Bardzo dziękujemy za reprezentowanie barw GKS-u Katowice i życzymy powodzenia w dalszej karierze!

10 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

10 komentarzy

  1. Avatar photo

    KaTe

    8 lutego 2020 at 11:59

    Coś chłopakom z Rozwoju nie idzie w Gieksie…
    Mam mieszane uczucia. Z jednej strony szkoda, bo młody – na dodatek z Katowic.
    A z drugiej, jakoś nie było widać czynionych postępów. Do swojego występu przeciwko Tychom w 2018r. jakoś nie mógł się zbliżyć…
    Skoro ubywa jeden zawodnik z kadry, to może ktoś sobie przypomni, że mamy tylko jednego lewego obrońcę?
    A tak w ogóle, patrząc na nasz team, to obrasta już legendą stawianie na młodych. Natomiast, oprócz rezerwowych bramkarzy, jedynym nastolatkiem ocierającym się o pierwszą drużynę jest Szwedzik.
    Skoro za Tabisia wpłynęło ponoć 125.000 zł. to może dobrze byłoby zainwestować w jakiegoś juniora z szerokiej kadry reprezentacji U-18 lub U-19?
    Dawniej potrafiono wyłowić Ledwonia, Mosóra, Świra, Szalę i źle na tym nie wychodzono.

  2. Avatar photo

    3 kolory

    8 lutego 2020 at 14:55

    Z tym Mosórem to Cię lekko poniosło…aż musiałem to sprawdzić faktycznie był u nas ale to jakiś epizod
    Zawsze go kojarzyłem z chorzowem

  3. Avatar photo

    Mecza

    8 lutego 2020 at 14:58

    @KaTe, tyle się zawsze mówiło o tej utalentowanej młodzieży Rozwoju na których GKS nie chce stawiać ale ich weryfikuje rynek a nie niechęć GKS do stawiania na młodych. Życzę Tabisiowi jak najlepiej, w końcu zanotował awans sportowy ale ufam decyzjom Góraka. Z tego co kojarzę, Tabiś nie grał na lewej obronie nigdy. Gdyby była potrzeba zastąpienia Rogali to może tam zagrać Dampc. Tak też chyba zagrał w drugiej połowie dzisiejszego sparingu.

  4. Avatar photo

    Mecza

    8 lutego 2020 at 15:05

    @3 kolory, już jak graliśmy ostatnio ze Zniczem to mnie zdziwiła ta informacja że Mosór jest wychowankiem GKS….no niemal. A co do Szali to wychowanek. Chodził do średniej na Sportowej w Batorym. Matematyk Hanisz tolerował sportowców ale jego nie lubił. Może kibic R, bo na Klimzowcu mieszkał ten nauczyciel 🙂

  5. Avatar photo

    KaTe

    8 lutego 2020 at 21:30

    Jeśli chodzi o Mosóra to był przykład, że umiano kiedyś wyszukać talent nawet w Garbarzu Zembrzyce. Z Szalą coś mi się pomyliło. Kojarzyłem go z Tychami.
    A nigdzie nie napisałem, że Tabiś to lewy obrońca. Nadmieniłem, że mamy wolny etat.
    Odnośnie zawodników Rozwoju, to poczekajmy. Obecnie w Górniku są Neugebauer i Baranowicz. Młode chłopaki. Może pójdą drogą Milika, a może Konrada Nowaka. Kto to wie?
    A z tym Dampcem na lewej obronie – to póki nie zobaczę, to nie uwierzę. Chłop o wzroście 188cm. musiałby by sprawny jak Frank Rijkaard. A wtedy nie grałby na polskim trzecim poziomie…

  6. Avatar photo

    Mecza

    8 lutego 2020 at 22:10

    No z tym Mosórem to nie wiadomo jak było, czy go wyszukali czy sam przyszedł i zapisał się do klubu. Tak często jest za małolata. Co do Dampca masz rację chociaż taką pozycje podają. Ciężko sobie wyobrazić dobrego środkowego na boku obrony (np. Glik ????) Prędzej kogoś z boku pomocy, małego, szybkiego.

  7. Avatar photo

    A

    9 lutego 2020 at 13:20

    Do KaTe Neugebauer i Baranowicz to nie wychowankowie Rozwoju. Neugebauer zaczynal w Gieksie ale szkolenie bylo na marnym poziomie i kilku chlopakow wtedy przeszlo do Rozwoju a Baranowicz przeszedl z Gwiazdy Ruda Slaska

  8. Avatar photo

    Irishman

    9 lutego 2020 at 13:53

    No z tym Mosórem to mnie serio zaskoczyliście!

    A Tabiś, no już trochę u nas był i nie robił postępów. Najsłabszy nie był ale ciągle taki przeciętny, z szansami na grę tylko z racji wieku młodzieżowca. Może mu ta zmiana klubu da pozytywnego kopa, czego mu życzę. Zawsze może wrócić.

    I chyba faktycznie będą jeszcze jakieś przyjścia, tym bardziej, ze podobno także Kompanicki ma odejść.

  9. Avatar photo

    Robson

    11 lutego 2020 at 11:54

    Szkoda Tabisia mnie się podobala jego ambicja.
    Nic Kacper życzymy jak najlepszego rozwoju i powrotu do GieKSy w życiowej formie.

  10. Avatar photo

    jeżyk

    11 lutego 2020 at 14:33

    Coś podobnego a fachowcy opowiadali jaki to wielki talent był. Wiec albo fachowcy nie znaja sie na swojej robocie albo taki to talent jak juz pare bylo ich w gks

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kibice Piłka nożna Wideo

Stadion znowu eksplodował

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Oceny za wyszarpanie z Cracovią

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.

Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.

Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.

Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.

Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.

Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.

Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.

Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.

Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.

Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.

Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.

Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.


Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.

Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.

Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.

Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.

Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga