Kibice Piłka nożna SK 1964 Stadion
[STADION] Umowa do końca września
Dopiero dziś otrzymaliśmy odpowiedź z UM Katowice na nasze pismo z początku września (kliknij tutaj). Na piśmie widnieje data odpowiedzi 10 września, ale dotarło do nas dopiero dzisiaj. Zwalamy to na karb Poczty Polskiej.
Z pisma dowiedzieć można się, że umowa z biurem projektowym ma zostać podpisana do końca września 2018 roku, a powstałe opóźnienie w stosunku do zapowiadanego harmonogramu nie będzie miało wpływu na zakończenie budowy (przypomnimy: stadion ma być gotowy na rundę wiosenną sezonu 2020/21). Z kuluarowych informacji dowiedzieliśmy się, że do podpisania umowy z biurem projektowym ma dojść jeszcze w tym tygodniu.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.



q2
25 września 2018 at 13:34
Kolejne opowieści dziwnej treści. Setki pism, tysiące wkurzonych kibiców i miliony wydane na klub i zero efektów. Jak to mówią na forum? „Nigdy nie było lepiej”. Czysty bareizm.
q2
25 września 2018 at 14:07
Widzę, że pismo napisane 10 września, pojawiło się naszej stronie 25 września. Szło z Katowic do Katowic w iście expresowym tempie, jak i cała budowa stadionu:) Farsa trwa w najlepsze!
rochol
25 września 2018 at 15:57
Kurde ludzie jak sie zatrudnie takich fachowcow w zarzadzie. Jeden prezes nieudacznik odszedl. Zamiast zastapic go fachowcem to zatrudniono na jego miejsce jego zastepce. Smiac sie czy plakac sam juz nie wiem.
mzG
25 września 2018 at 20:43
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
ale oni w tym Urzędzie są zabawni. Długo te maile im się wysyłają
Wojtek z WNC
25 września 2018 at 21:15
Pamiętajcie, ” idą ” wybory, więc zaraz zacznie się pączkowanie obietnic. Pamiętajcie również, że oszuk rządzi dalej. Obiecywał lat temu 10 z kawałkiem, że będzie stadion. Oni nas okłamują i tyle. Niech zaczną budowac, a nie obiecywac i pisma wysyłac z 15-to dniowym opóźnieniem. Tak nawiasem mówiąc, to ta data 10-09-2018, to jest jawna kpina z nas kibiców. Tę bandę oszustów trzeba usunąc z magistratu i tyle. Dopiero wizja odsunięcia od koryta może na nich wpłynąc.
Brunetka64
26 września 2018 at 07:22
No nareszcie! Został tydzień, szybko zleci. My pewnie będziemy już poza PP a dodatkowo wtopa z ” polem kukurydzy”
Irishman
26 września 2018 at 08:22
Jak za 2 i pół roku mamy mieć nowy stadion, to wypadałoby teraz zatrudnić wreszcie konkretnego trenera, który przez ten czas zbuduje godną go drużynę. Choć może trzeba w ogóle zacząć od dyrektora sportowego???
marcinh
26 września 2018 at 13:48
Przewidują że podpiszą, a to nie to samo co „podpisanie umowy odbędzie się do końca września br”!!!!
nadzieja stracona
26 września 2018 at 15:37
Czy ktoś z SK nie miał pilnowac terminów w grupie roboczej odnośnie stadionu?Od lat nic się nie zmienia.Obiecywanie i przesuwanie terminów.
GieKSiorz1
26 września 2018 at 21:23
Ściema i tyle,mam Apel do Katowiczan odsuncie tego Pinokio Krupę!!!! Okazja już za miesiąc