Dołącz do nas

Hokej

[RELACJA] Zwycięski remis po dogrywce

Avatar photo

Opublikowany

dnia

15 października hokeiści GKS Katowice zmierzyli się w Satelicie ze słowackim HC 07 Detva w ramach Pucharu Wyszehradzkiego. Było to rewanżowe spotkanie ćwierćfinałowe – na Słowacji GieKSa wygrała 2:1 dzięki bramkom Da Costy i Franssili.

Już po 30 sekundach goście mogli wyjść na prowadzenie i tym samym wyrównać stan rywalizacji, ale Chovan nie trafił w krążek po dobrym podaniu partnera, a następnie nieco zamieszania pod bramką Simki stworzyli Katowiczanie. Najbliżej zdobycia gola był Makkonen, ale bramkarz Detvy zdołał wystarczająco szybko domknąć parkany. Od początku mecz toczony był w wysokim tempie. Z czasem niewielką optyczną przewagę zyskali Słowacy. W 10. minucie Zilka otrzymał karę za spóźniony atak ciałem. Sporo działo się pod bramką naszego rywala, ale żaden strzał nie wylądował w bramce. W 13. minucie Detva wyszła na prowadzenie. Salmi podał krążek wprost na kij Sisovskiego, ten mając dużo czasu przymierzył, ale trafił w słupek, lecz z najbliższej odległości Kielera pokonał Zuzin. W 16. minucie sędziowie odesłali na ławkę kar Patryka Krężołka, który musiał się uciec do faulu po stracie Kamila Paszka. Przez 2 minuty zawodnicy Detvy nie stworzyli większego zagrożenia pod naszą bramką. Po opuszczeniu ławki kar Krężołek ładnie powalczył pod bandą przy bramce rywala i ostatecznie został sfaulowany przez Andersonsa. Do końca tercji nie zdołaliśmy pokonać Marka Simki i po 20 minutach przegrywaliśmy 0:1.

Drugą tercję rozpoczęliśmy jeszcze od pół minuty gry w przewadze, ale oddaliśmy tylko jeden strzał. Obraz gry niewiele się zmienił – wciąż mogliśmy oglądać mecz toczony w wysokiej intensywności i dużą ilością pracy na obu bramkarzach. W 24. minucie Cenka został ukarany za wybicie krążka poza lodowisko. W pierwszych sekundach przewagi Kolusz i Cakajik zderzyli się i mieli problem z podniesieniem się z lodu, przez co można powiedzieć, że to Detva grała przez chwilę w przewadze. Przez całe 2 minuty w tercji Detvy spędziliśmy zaledwie kilkanaście sekund. W 27. minucie idealną sytuację po podaniu Kukleva miał Zilka, ale w sytuacji sam na sam uderzył nad pleksą. Po chwili otrzymaliśmy kolejną okazję do gry w przewadze, a na ławce kar zasiadł Golian. Kolejny raz nie została ona wykorzystana. Tuż po opuszczeniu boksu kar przez Goliana niekryty Cacho oddał strzał z najbliższej odległości, ale Kieler był dobrze ustawiony. Po chwili Starzyński i Jendrol poprzepychali się nieco przed bramką Simki i sędzia obu zawodników odesłał na 2-minutową odsiadkę. Po 31 sekundach gry 4v4 goście powiększyli swoje prowadzenie. Sytuację sam na sam wykorzystał Rastislav Gaspar. Niecałe 2 minuty później było już 0:3. Potężnym uderzeniem w okienko popisał się Cacho. Takim też wynikiem zakończyła się druga tercja.

Od początku ostatniej części spotkania Detva spokojnie kontrolowała przebieg gry. Mogliśmy zdobyć pierwszą bramkę, ale Lahde minął się z krążkiem po podaniu Pasiuta. W 37. minucie karę otrzymał Starzyński. Nie udało nam się strzelić gola w przewadze, to udało się w osłabieniu. Po 12 sekundach kary Kolusz odegrał do Pasiuta, a ten mocnym strzałem z nadgarstka pokonał Simkę. W 50. minucie strzał Da Costy po podaniu Kolusza trafił w boczną siatkę. 3 minuty później Da Costa wprowadził krążek do tercji ataku, odegrał do Starzyńskiego, który oddał mocny strzał z dystansu, a gumę do odsłoniętej bramki powinien skierować Pasiut, lecz tego nie zrobił. Na niecałe 3 minuty przed końcem tercji o czas poprosił Risto Dufva, a do boksu zjechał Kieler. Po minucie zagrywka ta przyniosła efekt. Da Costa strzelił z pierwszego krążka do odsłoniętej bramki po podaniu Devecki. Tuż po wznowieniu gry Makkonen wystrzelił krążek nad pleksą i otrzymał karę. Szybko stworzyliśmy w osłabieniu zamieszanie pod bramką gości, ale ani Pasiut, ani Kolusz nie zdołali umieścić krążka w bramce. Po 60 minutach mieliśmy wynik 2:3, a jako, że w Detvie GieKSa wygrała 2:1, to do rozstrzygnięcia losów ćwierćfinału potrzebna była dogrywka.

Dogrywkę rozpoczęliśmy grając w 3 przeciwko 4, a Makkonen po kilkunastu sekundach powrócił na lód. Od najbliższej przerwy w grze graliśmy już 3v3. W 64 minucie ładną akcję przeprowadził Cimzar, krążek do pustej bramki mógł dobić Franssila, ale przeniósł go z backhandu nad poprzeczką. Decydująca bramka padła na zaledwie 3 sekundy przed końcem dogrywki, a jej autorem był Pasiut, który z nadgarstka przymierzył idealnie w okienko. Dzięki tej bramce GieKSa awansowała do półfinału Pucharu Wyszehradzkiego.

GKS Katowice – HC 07 Detva 3:3 (0:1, 0:2, 2:0, 1:0d.)
0:1 Peter Zuzin (Peter Sisovsky) 12:52
0:2 Rastislav Gaspar (Peter Sisovsky) 32:34
0:3 Viliam Cacho (Filip Cenka, Viktor Fekiac) 34:18
1:3 Grzegorz Pasiut (Marcin Kolusz) 46:17 4/5
2:3 Teddy Da Costa (Dusan Devecka) 58:02 6/5
3:3 Grzegorz Pasiut (Marcin Kolusz Oskar Jaśkiewicz) 64:57

GKS Katowice: Kieler (Rahm) – Cakajik, Devecka, Krężołek, Pasiut, Paszek – Salmi, Krawczyk, Lahde, Makkonen, Uski – Franssila, Wajda, Kolusz, Cimzar, Michalski – Jaśkiewicz, Tomasik, Mularczyk, Starzyński, Da Costa

HC 07 Detva: Simko (Petrik) – Andersons, Chovan, Gaspar, Zuzin, Sisovsky – Golian, Kuklev, Surovy, Valent, Scurko – Fekiac, Jendrol, Torok, Podesva, Zilka – Pac, Cenka, Cacho

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna Wideo

Doping na Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga