Piłka nożna
Pościel w Blaszoku
Sklep kibiców „Blaszok” zapowiedział, że już niedługo do sprzedaży trafi pościel. Na razie zaprezentowano jej wygląd – zdjęcia zamieściliśmy na końcu artykułu.
Komplet składać się będzie z pościeli na kołdrę (160×200 cm) oraz dwóch poduszek (70×80 cm). Każda z części zapinana na zamek, a cena zestawu wynosić będzie 150 złotych.
Pościel będzie można kupić zarówno w sklepie stacjonarnym (ul. Św. Stanisława 8, Katowice), jak i na stronie internetowej Blaszok.pl. Polecamy śledzić oficjalny profil sklepu kibiców na Facebooku (kliknij tutaj).
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Wasielewski: Tutaj się odnalazłem
Po wysokiej wygranej z Termalicą porozmawialiśmy z Marcinem Wasielewskim, reprezentującym w przeszłości barwy Termalici oraz z Mateuszem Kowalczykiem, wracającym na boisko po kontuzji.
Długo zastanawiałeś się nad przedłużeniem kontraktu?
Marcin Wasielewski: Zależy od punktu widzenia. Fajnie, że się po prostu dogadaliśmy i przedłużyłem kontrakt. Jest mi tutaj dobrze, świetnie się czuję. Fajnie, że będzie więcej o dwa lata.
Po twojej przygodzie z Termalicą dziennikarze mówili, że niekoniecznie się sprawdziłeś, a…
Nie lubię mówić o przeszłości. Są to pewne rzeczy, których wiele osób nie rozumie i nie wie. Tutaj się po prostu odnalazłem, dostałem większą szansę. Byłem w stanie pokazać na co mnie stać i myślę, że teraz nieźle to wygląda.
Teraz wiele osób ocenia cię jako najlepszego wahadłowego ligi.
Czy najlepszy? Znam swoją wartość, każdym meczem próbuję robić swoje i nie odpuszczać. Przede wszystkim nie mieć żadnych pretensji do siebie, robić wszystko, co w mojej mocy. Jeżeli to tak fajnie wygląda, to się cieszę. Mam nadzieję, że będę to powielał w każdym kolejnym występie.
Fassbender już pewnie widział tę piłkę w siatce, a ty wyskoczyłeś mu zza pleców i wybiłeś za linię końcową.
Taktyka jest na początku trudna do zrozumienia, ale po okresie wdrożenia to są już automatyzmy. Robi się to automatycznie, intuicyjnie, nie zastanawia się nad tym. Po prostu to wychodzi – jeśli gra się ciągle tym systemem, to jest znacznie łatwiej. Mnie on odpowiada, bo mogę pokazać w całej krasie moje umiejętności, w grze do przodu i z tyłu.
Wybiegasz już myślami w europejskie puchary?
Przede wszystkim następny mecz. Piast Gliwice – to jest najważniejsze. Żadne puchary i myślenie gdzieś w przód. Najważniejszy jest zawsze następny rywal.
Pierwsza bramka w tym sezonie, od razu po powrocie po kontuzji.
Mateusz Kowalczyk: Dokładnie. Nie ukrywam, że siedziało mi gdzieś w głowie to, że nie strzeliłem, ale w końcu się udało. Wygraliśmy wysoko, chociaż wydaje mi się, że mecz nie porywał piłkarsko zarówno w moim wykonaniu, jak i drużyny. Cieszę się, że ta bramka przyszła, lekka ulga.
Jaki był plan na ten mecz?
Chcieliśmy zagrać swoje i strzelić jak najszybciej bramkę i cieszy, że to się udało w pierwszej połowie. Termalica naprawdę wyglądała dobrze piłkarsko, ale mieliśmy gdzieś łatwość z dochodzeniem do sytuacji, to był klucz.
Jaki był przekaz w szatni po tym, jak straciliście bramkę, która mogła dać wiatru w żagle rywalowi?
To nie było potrzebne. W szatni sobie powiedzieliśmy, że musimy zacząć lepiej grać w piłkę i więcej się przy niej utrzymywać, bo w pierwszej połowie za szybko się jej pozbywaliśmy, to nie było potrzebne.
Długo byłeś poza grą, jak czułeś się dziś na boisku?
Pogoda nie pomagała. W 60-70. minucie odczuwałem ten mecz, ale miałem dużo ćwiczeń dodatkowych, biegania. Też trenuję z drużyną ostatnie 1,5 tygodnia, fizycznie jest coraz lepiej. Te ostatnie trzy mecze będą jeszcze lepsze fizycznie.
Od początku był taki plan, że grasz te 60-70 minut?
Nie mam pojęcia *śmiech*. Trenera trzeba spytać.
Jesteśmy na trzecim miejscu, chyba możemy o tym mówić głośno, że w tym momencie, na tym etapie sezonu, europejskie puchary to jest cel GKS-u Katowice.
Patrzymy w górę. Teraz wygraliśmy ważne mecz z Termalicą, za tydzień jedziemy na Piasta. Ta liga jest taka, że nie można nic zlekceważyć. Jedna porażka może cię zepchnąć w dół, a jedna wygrana wywindować do góry. Musimy być skupieni na kolejnym zadaniu.
Dzisiaj fantastyczna atmosfera na Arenie Katowice, czuliście to na boisku?
Super było. Mimo tego, że gramy o 12 w niedzielę, to kibice dali radę. To niesie się, doping po każdym wślizgu czy udanym zagraniu pomaga zawodnikowi na boisku.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.




Gosc
12 grudnia 2019 at 17:59
Czy jest szansa ze beda inne rozmiary poscieli?
GieKSiorz
12 grudnia 2019 at 19:20
Posciel,gadzety,koszulki a klub amatorski bedzie.BEZ STADIONU NA MIARE MIASTA WOJEWODZKIEGO I 21 WIEK NASZA GIEKSA UMIERA!!!!!!OBUDZCIE SIE W KONCU I MOBILIZUJMY SIE<DOSC ROBIENIA NAS W CHUJA PRZEZ MIASTO.INNI UMIA ZBUDOWAC A KATOWICE NIE UMIA KURWA,ALE GALERIE,APARTAMENTY DAJA BUDOWAC,DROGI POD TO UMIA ROBIC TAK JAK POD LIBEYO,KRUPA NIE ZYCZY DOBRZE GIEKSIE,POD JEGO DOMEM BLOKUJMY<URZAD BLOKUJMY ITD.
tomassi
12 grudnia 2019 at 20:52
do dupy ze straganem! zajmijmy się stadionem!!!
Jarosław
12 grudnia 2019 at 22:22
Stadion dla 1500 kibiców? Kto zapełni trybuny? Nie umiemy zapełnić obecnego stadionu a chcemy na 12 000 a nawet 15000. Stadion za tyle milionów to kpina. W Sosnowcu jeszcze lepiej na ostatnim meczu 742 kibiców 🙂 Łatwo dzielić publicznymi pieniędzmi. No
Chyba że buduje rodzina .
GieKSiorz
13 grudnia 2019 at 21:39
Jarosław pamietaj ze nowy stadion przyciaga ludzi,nawet tych ciekawych ktorzy nie chodzili na mecze a napewno jakas czesc bedzie stalymi bywalcami,jak druzyna bedzie sie piela w gore tez frekwencja pojdzie,przyklad Ostrava bylem na 2 lidze 2000-3000 ludzi sa w ekstraklasie na mecz z Opava,Sparta,Slavia nie kupisz biletu,to lepiej nie budowac i byc w czarnej dupie,to lepiej odrazu grac w okregowce po chuj cos planowac,wtedy stadion bedzie ok,frekwencja itd.
GieKSiorz
13 grudnia 2019 at 21:43
no i pytanie kiedy nam sie ten stadion zawali,albo kupi teren deweloper a my podzielimy los Rozwoju.teraz jest chwila prawdy czy na Gks nie chodza ludzie bo wkurwieni,po latach posuchy ale w walce o stadion sie zepniemy,albo faktycznie bedzie garstka i to oznacza ze nie ma kibicow i mozna powiedziec wtedy R.I.P
pablo eskobar
15 grudnia 2019 at 12:57
Do Jaroslaw czlowieku jakby miasto mialo zamiar zrobic silna druzyne to by nawet 20k ludzi chodzilo twoje myslenie jest smieszne bo wszystkie stadiony nie sa zapelniane do konca w kazdej kolejce ale sa takie mecze co przyciagaja mase ludzi na derby taki stadionik na 12k to bylby zamaly tak jak napisalem wyzej silna druzyna grajaca fajny futbol dla oka i grajaca o najwyzsze cele to przyciaga kibicow jak Gornik fajnie gral to i 25k ludzi chodzilo taki przyklad