SK 1964 Stadion
[PISMO] „SK 1964” pyta o postęp prac związanych z budową stadionu
Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964” wysłało w zeszłym tygodniu pismo do Prezydenta Miasta Katowice dr Marcina Krupy z pytaniem o postęp prac związanych z budową nowego stadionu dla GKS-u Katowice. Poniżej prezentujemy jego treść:
KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna kobiet
Demolka stołecznej drużyny
Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami.
Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę. Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.
W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.
Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!
26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki: Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice: Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.



kejta
16 czerwca 2017 at 06:31
Dla tych co jeszcze wierza w stadion
http://stadiony.net/aktualnosci/2017/03/katowice_jak_budowac_stadion_by_nie_zbudowac
maryjnan
16 czerwca 2017 at 07:35
Stadion to prędzej czy później powstanie, ale jak do niego dojechać? Autobusy staną w korkach, mamy jeździć tylko autami? W całej europie do stadionów prowadzą linie tramwajowe albo metro. U nas pewnie nie ma planów pociągnięcia tramwaju od Gliwickiej, więc zostaje nam auto albo dojście na nogach z PKP w Brynowie albo Załężu?
Może zacznijmy też mówić o komunikacji…
Irishman
16 czerwca 2017 at 08:33
@Maryjnan przecież masz w pobliżu dwa węzły A4, dobrze skomunikalizowaną z resztą miasta Kochłowicka, a z tego co wiem być może przebudowywana i rozbudowywana będzie ulica Bocheńskiego więc tu bym się specjalnie nie martwił.
Na tramwaj oczywiście nie ma co liczyć ale autobusami tez to można ogarnąć. Tym bardziej, że jakieś zwiększone zapotrzebowanie na dowóz ludzi będzie przy okazji jakichś imprez na stadionie.
jo
16 czerwca 2017 at 09:23
robili nos w chuja i beda robic znom jedna osobe ktora jest rodzina prezydencika i powiedziala mi ta osoba ze prezydencik godo ze bydzie to to i tamto ale o stadionie nigdy nic nie wspominol nie łudzcie sie bo rozczarowan my mieli juz dos
Pepik78
16 czerwca 2017 at 10:30
Nie kupuje po co te pismo? Przecież podobno wszystko jest ok. Nigdy nie było lepiej. Mamy um które chce stadionu i ekstraklasy;)))) No i super prezesa. Bo jeśli nie on to kto ???? Haha. Pismo wygląda jak akt rozpaczy. Kosa czyźbyś się martwił ze coś idzie nie tak ??? Teraz zastanówmy się. Jeśli gramy w 1 lidze i gramy padake i część kibicow mówi ze jest Oki. To każdy kto czyta z UM forum myśli sobie – po co im coś lepszego skoro bylejakość jest tu w cenie ;)))))
Ren
16 czerwca 2017 at 13:20
Jak nie zmienimy prezydenta, to będziemy mieli stadion dopiero wtedy, kiedy jakiś deweloper zdecyduje sie zbudować go wewnątrz galerii handlowej. Takie Tychy potrafia dla mieszkańców zbudować stadion i aquapark, a w Katowicach Krupa woli dbać o developerów z Kielc albo Warszawy.
tombotleg
16 czerwca 2017 at 15:13
Z dobrych żródeł słyszałem że ze stadionem to jedna ściema, nie ma i nie będzie żadnych knkretów, nie łudzcie się, do wyborów nic nie będzie.
I obawiam się że dopóki nie będzie stadionu to mogemy zapomnieć o ekstraklasie.
mot
16 czerwca 2017 at 17:47
Po co stadion na 2 tysięcy kibiców?
tomek
16 czerwca 2017 at 20:18
Też uwazam ze stadion dla 2 tys kibicow to przesada. No chyba ze taki max na 3 tys
Marcin
17 czerwca 2017 at 09:22
Rusz kurwa dupsko jeden z drugim na szpil to będzie nas więcej do huja pana.GKS KATOWICE TO CAŁE NASZE ŻYCIE.
Ren
17 czerwca 2017 at 11:44
A na forum GieKSy już się zaczyna relatywowanie na korzyść Krupy i obrażanie kibiców. Cytat z Juniora „Jesli ktos nie widzi zmian jakie nastapily w stosunku do GieKSy to sorry, ale jest najzwyczajniej glupi.” No Junior, TY za to jesteś geniuszem. Takim geniuszem, że Ci flagi spod nosa ukradli, wszystkie. Zajmij się swoimi zadaniami a nie politykowaniem, bo wasze politykowanie polega zwykle na lizaniu tyłków i proszeniu się na kolanach. To ja Ci Junior powiem tak, jak kolejny raz przyskoczycie po kasę do mnie lub mojej firmy, to dostaniesz środkowy palec chłopaczku prezydenta.
ursus
18 czerwca 2017 at 13:49
„Marzenie człowieka nie umiera nigdy!”
Autor: Eiichiro Oda, 'One Piece’
„Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć”
Autor: Jonasz Kofta, 'Trzeba marzyć’
anty kosa
19 czerwca 2017 at 21:40
jak to jest że 10 lat teu były fany plakaty na ulicach stadion na 25 tyś ! potem miał być na 22,5 tyś potem na 18 potem na 16 i teraz budują na 12 i wszyscy są zadowoleni