Piłka nożna
Pietrzak: Brakło nam spokoju
GieKSa.pl: Twoja dobra gra w meczu z Miedzią miała przełożenie na dzisiejszy występ. Zdobyłeś dziś gola wykańczając akcję niczym rasowy napastnik.
Cieszy mnie bramka, ale bardziej cieszyłaby mnie gdyby dała nam 3 punkty. W pierwszej połowie pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę, graliśmy agresywnie, blisko przeciwnika. W drugiej oddaliśmy inicjatywę gościom, trochę odpuściliśmy i Górnik przejął inicjatywę.
W pierwszej połowie wasza lewa strona była bardzo aktywna, bo nawet Wróbel schodził na skrzydło, ty strzeliłeś bramkę. Z czego wynikała taka dysproporcja w prowadzeniu akcji gdyż zauważyliśmy, że prawa strona nie była tak aktywna.
Akurat w dzisiejszym meczu tak wyszło, wszystko zależy od sytuacji, od ułożenia się zawodników na boisku i sposobie gry. Akurat dziś częściej graliśmy na lewej stronie. Szkoda tylko, że w drugiej połowie oddaliśmy inicjatywę.
Brakło gdzieś również przytrzymania piłki w środku pola i rozegrania jej?
Brakło na pewno spokoju, bo mogliśmy w paru sytuacjach uspokoić grę i wyprowadzić parę kontrataków. Wdarł się niestety chaos w nasze poczynania. Gdybyśmy drugą połowę zagrali jak pierwszą to byśmy mieli 3 punkty.
Wspomniałeś, że w grę wdarł się chaos. Było to szczególnie widoczne przy wyprowadzaniu piłki. Dawno nie widzieliśmy GieKSy, która w niektórych sytuacjach desperacko wybija piłkę.
Trener na pewno nie będzie zadowolony z takiego stylu gry, tym bardziej, że w ataku był Wróbel, który ma filigranową posturę i ciężko było mu walczyć o te piłki. Mieliśmy grać po ziemi, a nie wykopywać piłki. Zabrakło nam spokoju.
Nadzieje na awans oddalają się w ekspresowym tempie, przed nami mecz z Arką.
Musimy wygrywać mecze a potem będziemy myśleć o celach. Musimy się obudzić, bo początek przespaliśmy i mamy mało punktów. Czołówka jest daleko z przodu. Jeśli będziemy wygrywać to być może zmusimy ich do błędów.
Hokeiści GieKSy już za kilkanaście dni powrócą na lód, by rozpocząć przygotowania do sezonu 2026/27. Korzystając z przerwy – Wierzba spotkał się z Bartoszem Fraszko na godzinną rozmowę.
Dajcie znać, jak Wam się podobał odcinek. Prosimy także o pomoc w wypromowaniu podcastu poprzez lajki, udostępnienia, oceny w aplikacjach itd. Nie obrazimy się także na dyskusję w komentarzach. Z góry dzięki!
Możesz nas wesprzeć finansowo (odsłuchanie kosztuje 5 zeta, a komentowanie 19,64 ;)):
Konto:
Santander
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533
SK 1964
ul. Bukowa 1a, 40-108 Katowice
Tytułem: Podcast hokej
PAY PAL:
E-mail: [email protected]
Tytułem: Podcast hokej
Posłuchaj archiwalne podcasty:
Jesteśmy dostępni także na Spotify:.
Piłka nożna
Bliżej Żiliny
Hajduk Split wygrał w pierwszym meczu pierwszej rundy eliminacji Ligi Europy z MSK Żilina 2:0. Przegrany tego dwumeczu będzie rywalem GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji.
Pierwszą bramkę zdobył w 22. minucie Roko Brajković, pięknym technicznym strzałem z kilkunastu metrów pokonując Jakuba Badzgona. Drugie trafienie zaliczył Dalisson, który przeprowadził indywidualną akcję i płaskim strzałem zza pola karnego podwyższył prowadzenie swojego zespołu.
Hajduk był zespołem dominującym i stworzył sobie jeszcze kilka sytuacji, jednak Żilina również miała swoje okazje – m.in. znakomitych sytuacji sam na sam nie wykorzystali Timotij Hranica i Marko Roginić.
Rewanż odbędzie się w czwartek 16 lipca o 20:30 w Żilinie.
Pierwszy mecz drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji GKS Katowice rozegra na wyjeździe 23 lipca.
Hajduk Split – MSK Żilina 2:0
Bramki: Brajković (22), Dalisson (49).
Hajduk: Silić – Acapandie, Maresić, Van Horenbeeck, Hrgović, Brajković (79. Hodak), Pajaziti, Pukstas, Dalisson (79. Del Moral), Melnjak (73. Huram), Sego (86. Livaja).
Żilina: Badzgon – Paliscak, Kasa (63. Minarik), Narimanidze, Hranica (82. Datko), Kaceer (71. Adang), Bzdyl, Kasko (63. Ilko), Kosa (63. Florea), Bari, Roginić.
Zapraszamy do drugiej galerii z VII Turnieju „Tasi CUP”, który niedawno odbył się na Murckach i był połączony z rodzinnym piknikiem. Zdjęcia autorstwa Anny oraz Mariusza.

elo
5 kwietnia 2014 at 20:40
jak po 5 meczach sa zdobyte 2punkty a bramki 3-8 to szkoda o tym nawet pisac tragedia i tyle powinni w tej kopalni zostac a nie zdjecia sobie robic
xxxxxx
5 kwietnia 2014 at 20:57
Dopóki w środku pola będzie grał Fąfara,a Pitry będzie się cofał to nic dobrego nie będzie,Najwyższy czas skończyć narzekać na zawodników a wyciągnąć wnioski wobec trenera.W innych klubach po tylu porażkach już by mu dawno podziękowali.
marianoITALIANO
5 kwietnia 2014 at 21:22
Myśle że wystarczy ustawieniem pokombinować spróbować nawet całokowicie przekecić 🙂
JJO
5 kwietnia 2014 at 21:36
HM.. Powiem jasno i wyraznie 😉 nie nadajecie sie do gry w pilke.. sil wam starcza na 45 minut.. jest zaangazowanie na poczatku a potem wszystko umiera.. Poziom piłkarski jaki prezentujecie siega boisk 3 ligi…
jak mozna grac górne bale na chopa ktory jest najnizszy w GieKSie ??
Co wy robicie na treningach ?
Jak mozna wychodzic do kontry w 2 3 chopa ?
I sie chcialem zapytac czy wasza gra ma wygladac ty graj do mnie ja do Ciebie ? ( na wysokosci naszego pola karnego ) ? od obroncy do obroncy ??
ZERO POMYSŁU NA GRE…
po kolejnych 5 szpilach znow bedziecie mowic, ze szkoda straconych punktow zabraklo tego czy tamtego.. a kiedy bedzie KURWA ALE ZAJEBISTY MECZ NAM DZISIAJ WYSZEDŁ ??
TEGO NIE DA SIE OGLADAC…
kazik
5 kwietnia 2014 at 22:44
GRAJKI z gieksy wescie sobie skierowanie do psychologa na wlasny koszt szmacicie i wszyscy sie z was smieja tragedia powiem krotko uderzcie sie w piersi dlczego gracie w h……ja z kibicami jak wam nie pasuje to do rezerw po dzisiejszym meczu mialbym ochote powiedziec kim jestescie tylko szmaciarzami i jeszcze chcecie za to kase kibice twierdza ze powinniscie zostac ukarani finansowo jestescie zalosni jak mozecie popatrzec w oczy kibicom wstyd grajki nie jestesci,godni nosic nazwy pilkarze
Igor
6 kwietnia 2014 at 00:31
Brakło wam wyobraźni, jak kiedyś zastanawialiście się kim chcecie być w życiu…. i tyle. Słuchając tego pierdo…ia, mam wrażenie, że ci ludzie żyją w innym świecie. Nie chcę ich w Katowicach.
GieKSiorz
6 kwietnia 2014 at 02:59
Masakra poprostu, bo dostalem relacje meczu od przyjaciela ze przegrywaja 0:1 to ucieszylem sie ze nie jestem nawet na meczu potem juz było 1:1 ale i tak remis jest dla mnie jak porazka:/, poniewaz 3 mecze u siebie zdobyli tylko 2 pkty :/. Poprostu teagedia, lepiej pojsc spac !!!