Piłka nożna
Noty i opisy po Elanie
Można się już powoli gubić w liczeniu, który to już raz z rzędu do wystawiania not przystępujemy z uśmiechem na ustach. Tym razem piłkarze GKS-u Katowice pokonali przy Bukowej Elanę Toruń 2:0 po dwóch bramkach jeszcze w pierwszej połowie. Warte odnotowania jest także ponad 400 minut bez straty gola (wliczając doliczone czasy gry).
Szymon Frankowski – 6
Debiut na seniorskiej piłce i czyste konto. Dwie efektowne interwencje w pierwszej połowie, choć przy drugiej musiał mu pomóc Michalski po tym, jak sparował piłkę przed siebie. W drugiej połowie drobny błąd na przedpolu, ale tak jak było powiedziane w wywiadzie dla oficjalnej strony – skoro nie wyjmował piłki z siatki to znaczy, że było dobrze.
Grzegorz Rogala – 6
Nieco mniej tym razem w ofensywie, ale dobry mecz pod własną bramką. Może mniej było bezpośrednich odbiorów, ale sporo razy blokował dośrodkowania i pilnował strefy za swoimi plecami.
Radek Dejmek – 6,5
Dobre zawody czeskiego stopera. Wiele razy wkładał nogę dokładnie tam, gdzie powinien i oddalał zagrożenie. Obyło się bez bardziej ryzykownych zagrań.
Arkadiusz Jędrych – 6
Wszyscy liczymy na to, że uraz, przez który zmuszony był opuścić boisko, nie okaże się poważny. Ważne ogniwo naszego zespołu i tak było też tym razem. Szkoda, że nie zdobył swojej piątej bramki, bo była na to szansa.
Kacper Michalski – 7
Zrobił największą robotę przy bramce na 1:0. Minięty jeden rywal, drugi, zejście na prawą przed trzecim, strzał w obrońcę, ale taki, że dobić mógł Woźniak. Potrzebujemy takich błysków. W defensywie bez większych zarzutów.
Arkadiusz Woźniak – 7
Zrównał się w naszej klubowej klasyfikacji strzeleckiej z drugim z Arkadiuszów. Był w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie, zachował koncentrację i bardzo pewnie umieścił piłkę w bramce. Dużo ważnej pracy bez piłki, szczególnie w drugiej połowie.
Jakub Habusta – 6,5
Zdarzył się jeden błąd pod własnym polem karnym, ale generalnie solidny występ. Powoli i z niego trener Górak wyciąga to, co potrafi, a jak dobrze wiemy, nie każdemu się to udało. Dobra robota w defensywie, ciężko było go przejść w 1v1.
Adrian Błąd – 5
Nieco anonimowy występ, szczególnie jak na tego zawodnika. Wiemy, że zmieniła mu się rola na boisku. Może nie dał zbyt wiele konkretów, ale źle też nie było.
Maciej Stefanowicz – 6
Pierwsza bramka z gry w GieKSie. Błąd bramkarza ewidentny, ale należy docenić zrobienie sobie miejsca, decyzję o strzale i trafienie w światło bramki słabszą nogą. Obyło się głupich strat jak w niektórych poprzednich spotkaniach.
Szymon Kiebzak – 4
Kilka innych decyzji tego zawodnika i wynik mógłby być jeszcze lepszy. Chęci były, ale brakowało chłodnej głowy i lepszej decyzyjności, jak chociażby przy kontrataku w drugiej połowie, który zakończył się tak, że po prostu wbiegł w obrońców rywala. Miał jeszcze strzał w pierwszej połowie prosto w ręce bramkarza.
Dawid Rogalski – 5
Pół żartem w trakcie meczu powiedziałem, że u nas każdy napastnik chciałby pewnie być tym wchodzącym z ławki w drugiej połowie. Ten grający od pierwszej minuty nie ma łatwego życia, ale Rogalski chyba najlepiej radzi sobie z tą rolą. Wywalczone dwa rzuty wolne w krótkim odstępie czasu, kilka przyśpieszeń akcji poprzez podanie z pierwszej piłki będąc tyłem do bramki.
Mateusz Broda – 6 (grał od 49. minuty)
Zadebiutował co prawda w GieKSie już w Łęcznej, ale można powiedzieć, że chrzest przeszedł dopiero teraz. Szykował się do wejścia już w pierwszej połowie, ostatecznie zmienił Jędrycha na początku drugiej. Ciężko znaleźć cokolwiek, do czego można byłoby się przyczepić u tego młodego zawodnika. Zagrał bez kompleksów, nie zawiódł w defensywie, a kilka razy nieźle wypatrzył partnera i wyprowadził piłkę z linii obrony.
Marcin Urynowicz – bez oceny (grał od 68. minuty)
Wejście z ławki tym razem bez gola. Tuż po wejściu zaliczył groźną stratę pod własnym polem karnym, poza tym ciężko coś więcej powiedzieć o tym występie.
Daniel Rumin – bez oceny (grał od 74. minuty)
Drugi raz z rzędu wszedł na boisko w drugiej połowie i trochę popracował na rywalu. Ciągle czekamy na przełamanie, ale pokazuje, że i bez strzelania goli potrafi pomóc drużynie.
Patryk Grychtolik – bez oceny (grał od 79. minuty)
Zmiana bez żadnego zarzutu.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





schranzcorps
13 października 2019 at 12:03
„sympatycy” + 10
adag
13 października 2019 at 15:35
zajefajna nowa przyśpiewka , całą niedzielę se nucę
KaTe
13 października 2019 at 16:07
Błąd kiepściutko – fatalne podania i dwie głupie straty na własnej połowie. Kiebzakowi przyda się lód na głowę – szalone dryblingi w sytuacji gdy wychodzi się trzech na dwóch są bezsensowne.
Nadal nie widać napastnika ani „10-tki”. Dobry szpil Woźniaka, Dejmka i Frankowskiego. Michalski zbyt wolno podejmuje decyzje – pewnie dlatego w Górniku go nie chcieli. Ale jest młody i dobry trener może mu pomóc.