[KIBICOWSKO] Zakręcone kibicowskie losy najstarszego klubu w Polsce

Dodano przez kosa | 8 listopada 2019 08:00
Licznik odwiedzin: 597

Najstarszy klub piłkarski w Polsce. Kibice Sovii uznają datę 1905, obchodząc w 2005 roku 100-lecie historii powstania klubu. Inne źródła podają rok 1910, ale o to spierać się nie będę. Pomimo długiej drogi na piłkarskiej mapie Polski, CWKS nigdy nie odniósł spektakularnego sukcesu.

Resovia jest wielosekcyjnym klubem, który na początku lat 70. dorobił się sukcesów w koszykówce i siatkówce, więc ruch kibicowski Sovia zapoczątkowała w halach sportowych. Na stadion piłkarski już dobrze zorganizowany ruch kibicowski zawędrował na „Maltę” na początku lat 80., kiedy po raz pierwszy wystawili młyn przeciwko znienawidzonemu po dziś dzień rywalowi z miasta — Stali. Po kilkunastu latach gry w 2. lidze klub spadł w 1994 roku do 3. ligi i zapanował spory kryzys w szeregach fanów Sovii. Potrafili się jednak dobrze pokazać, kiedy rozgrywaliśmy Superpuchar Polski z Legią Warszawa na stadionie Stali. Miejscowe, rzeszowskie ekipy wystawiły 300-osobowe młyny i doszło do sytuacji, że Stal dopingowała GieKSę, zaś Resovia wspierała Legię (CWKS-y) dopingiem. Jednak gdy Legia postanowiła „pozdrowić” ŁKS Łódź, Resovii odechciało się już trzymania kciuków za stołeczny klub.

W chwili obecnej Resovia nie posiada żadnej oficjalnej zgody. Dawniej trochę sztam i to mocnych się nazbierało. Najbardziej znana, była z Łódzkim Klubem Sportowym, która po 33. latach została zerwana przez Rodowitych Łodzian. Powodem było zawiązanie koalicji WRWE, czyli przybicia układu Wisły Kraków z Widzewem Łódź, co dla ŁKS-u było niedopuszczalne, zaś Resovia od 2003 roku żyła w układzie z TSW i kontynuowała tę znajomość. W 2016 roku Unia Tarnów została odstawiona przez Wisłę Kraków, ale jeszcze tego samego dnia poinformowała wraz z Resovią, że łączy ich wspólny układ chuligański, który niedawno został zakończony. Z kolei wieloletni układ Resovii z Wisłą przeszedł do historii rok temu, ze względu na zrobienie zasadzki przez Resovię i JKS Jarosław, na innych zgodowiczów Wisły — Polonię Przemyśl, co dla Wisły było skreślającym znajomość ruchem. Drugą, bardzo mocną zgodą, była Stal Stalowa Wola. W tamtym okresie te dwie ekipy były najmocniejszymi składami na Podkarpaciu (Resovia posiadała konkretną bandę „Leśne ludki”), więc po utworzeniu „Podkarpackiej Ośmiornicy” w 2001 roku, przez kolejne 10 lat zamiatali całe województwo i nie było na nich równych. W połowie lat 90. Resovia przybiła regionalne zgody z JKS-em i Stalą Sanok, które po kilkunastu latach zostały zakończone. Jednak kilka lat temu kontakty zostały odnowione z obydwoma ekipami (Jarosław — Sanok to stara długoletnia sztama) i wspólnie działają na chuligańskich frontach w województwie. Mają również kontakty z Siarką Tarnobrzeg i Unią Nowa Sarzyna. Ogólnie Resovia w województwie ma całkiem sporo sojuszników. Dawniej ich fan clubem był Orzeł Przeworsk (JKS z nimi ma od zawsze kosę), ale po trafieniu się w jednej lidze, Orzeł chciał stać się zgodą, czego Resovia nie chciała, więc postanowili się usamodzielnić od CWKS-u. Innym przykładem jest Sanovia Lesko, która miała dobre lata aktywności jako FC Sovii, mając kosę z Brzozovią Brzozów, która funkcjonowała jako FC Hetmana Zamość (sprawa też tam była niejasna, Brzozovia myślała, że jest zgoda, Hetman traktował ich jako FC). Lata minęły, kosa jest, ale trochę inaczej, ponieważ Brzozovia stała się fan clubem… Resovii. Dawniej, Resovia również miała daleką, ale sentymentalną zgodę z Miedzią Legnica, która została związaną w 1996 roku i trwała 13 lat. Ich wieloletnim układowiczem jest węgierski Spartacus Nyiregyhaza, z którym regularnie się odwiedzają przy okazji ważniejszych spotkaniach w swoich ligach. Będąc jeszcze przy międzynarodowych relacjach, warto wspomnieć, że Resovia również zanotowała pierwsze zagraniczne kontakty w 1999 roku z Arminią Bielefeld oraz w 2006 roku z Unionem Berlin, ale był to raczej epizod ze względu na zgodę Arminii z Unionem.

Nasza historia rywalizacji z Resovią jest znikoma. Zagraliśmy w sezonie 1977/1978 mecz i rewanż w lidze na zapleczu ekstraklasy.

Eric Cantona

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*