Po spotkaniu z płocką Wisłą rozmawialiśmy z Kamilem Bętkowskim, który w dzisiejszym meczu miał wiele okazji do strzelenia bramki, jednak skończyło się zaledwie na asyście.
Jakby na to nie patrzeć, miałeś dzisiaj dużo okazji do strzelenia bramki.
Kamil Bętkowski: Na pewno brakło skuteczności, ale będę to dopracowywał na treningach. Jeżeli zagram w następnym meczu to mam nadzieję, że uda mi się strzelić bramkę.
Kilkakrotnie sfaulowałeś rywala, co zaskutkowało dla Ciebie żółtą kartką.
Kamil Bętkowski: Przyznam, że ja raz sfaulowałem i dostałem żółtą kartkę. Inni faulowali częściej i nic z tego nie wynikło.
Co powiesz na temat swojej asysty? Jesteś z niej zadowolony?
Kamil Bętkowski: No na pewno, fajne uczucie, Grzegorz Goncerz wywalczył piłkę, spadła mi pod nogi i nie pozostało mi nic innego jak mu ją oddać i pozwolić mu na umieszczenie jej w siatce.
Najnowsze komentarze