Piłka nożna
[HISTORIA] Poprawić bilans z Wartą
Początki rywalizacji ligowej pomiędzy GieKSą a Wartą Poznań sięgają wczesnych lat 90., czyli stosunkowo niezbyt odległych czasów. Nie można powiedzieć, żeby Warciarze byli dla naszego klubu niewygodnym przeciwnikiem, a wręcz przeciwnie. Z Wartą radziliśmy sobie bardzo dobrze już od pierwszych rozegranych przeciwko sobie meczów.
AKTUALNY BILANS LIGOWY: 18 spotkań – 10 – 5 – 3 – 33:18
Pierwsze historyczne starcie pomiędzy oboma klubami miało miejsce w sezonie 93/94. Sezonie bardzo udanym, ale też szalenie pechowym dla drużyny trenera Piotra Piekraczyka, ponieważ zabrakło ledwie dwóch oczek by na koniec sezonu cieszyć się z mistrzowskiego tytułu dla Trójkolorowych. Z Wartą po raz pierwszy spotkaliśmy się w Poznaniu i pewnie wygraliśmy 0:2 po trafieniach Janoszki i Wolnego. Z bardziej znanych zawodników w zespole gospodarzy występowali Jakołcewicz, czy Tęsiorowski, którzy aktualnie zajmują się ‘trenerką’ i późniejszy kadrowicz Tomasz Iwan. W Katowicach zdobyliśmy jedną bramkę więcej, nadal zachowując czyste konto. Gole zdobywali kolejno Węgrzyn, Janoszka i Karwan. Warta zdołała się utrzymać w lidze, przez co w kolejnym roku znów miała okazje rywalizować z GKS-em. W trzecim meczu tendencja wzrostowa, jeśli chodzi o gole została utrzymana i GKS pokonał przeciwnika 4:0 (Borawski, Maciejewski, Walczak, Strojek). W rundzie wiosennej skuteczność nadal postępowała, bo Trójkolorowi pięć razy pokonali broniącego w Warcie Onyszkę, ale też po raz pierwszy ukąsili Warciarze. Autorem tego trafienia był Prabucki. Lista strzelców katowickiej ekipy wyglądała następująco: Brzęczek, Kucz, Pawłuszek, Strojek i Walczak. Na koniec ligi GieKSa uplasowała się na ostatnim miejscu podium, a Warta na ostatnim miejscu w ogóle.
Do piątej konfrontacji doszło dopiero w roku 2007, kiedy to oba kluby uzyskały promocję do II ligi po okresie tułaczki po niższych ligach. Co ciekawe oba zespoły awansowały z drugich miejsc w swoich grupach. Tak jak w pierwszych meczach i tym razem GieKSa odnosiła sukcesy w obu meczach. Niestety nie była już tak skuteczna w swoich poczynaniach i oba pojedynki zwyciężała tylko po 1:0. Na Bukowej wygraną dała bramka Sierki, w Poznaniu zwyciężyliśmy zaś dzięki trafieniu Markowskiego. Sezon później seria zwycięstw została zakończona. W 6. kolejce sezonu 08/09 Warta Poznań zdobyła swój pierwszy w historii punkt w rywalizacji z GieKSą. Do przerwy gospodarze prowadzili po golu Sikory. Pomiędzy 60 a 70 minutą dwukrotnie trafił jednak napastnik GKS-u Sobczak. W kolejnych dziesięciu minutach ten sam wyczyn powtórzył najlepszy strzelec Warty Klatt. W końcowych minutach GieKSa wyrównała po golu niezawodnego Mikulenasa. W rewanżu ekipa prowadzona już przez trenera Nawałkę zwyciężyła 1:0 a strzelcem złotej bramki okazał się Plewnia. Warta i GKS skończyły tamten sezon kolejno na 10 i 11 miejscu. Sezon później obie drużyny powtórzyły wynik z Poznania, czyli 3:3. Tym razem po pierwszych 45-minutach to GieKSa prowadziła i to aż 2:0. Trafiali Iwan i Kaliciak. Tuż po gwizdku rozpoczynającym drugą odsłonę dwa gole zdobył tak jak w poprzednim meczu Klatt. Na 2:3 trafił jeszcze Iwan, ale wynik meczu ustaliła legenda poznańskiej piłki Reiss. W Katowicach ponownie lepsza była GieKSa, która między innymi dzięki temu zwycięstwu zdołała utrzymać I ligę w Katowicach. Zwycięstwo dały drużynie prowadzonej wówczas przez trenera Moskala bramki sprowadzonych przez niego Buśkiewicza oraz obecnego drugiego trenera Dziółki. Kolejny sezon był jak dotąd najsłabszy dla Trójkolorowych pod względem bezpośredniej rywalizacji z Zielono-białymi. Mający Ekstraklasowe ambicje klub z Poznania najpierw zremisował na wyjeździe 1:1 (Olkowski – Reiss), a potem po raz pierwszy był górą nad klubem ze stolicy Górnego Śląska wygrywając 2:1 (Ciarkowski, Iwanicki – Hołota).
W kolejnym sezonie pierwszy mecz był rozgrywany w Poznaniu, na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. GKS Katowice prowadził po fenomenalnym uderzeniu z dystansu z około 25 metrów Zachary. Tuż przed przerwą w zamieszaniu w polu karnym po rzucie wolnym dla gospodarzy błąd popełnił Beliancin, który pokonał własnego golkipera. W drugiej części po błędzie Gorczycy swój zespół na prowadzenie wyprowadził Sasin. Na szczęście udało się wyrównać. Zrobił to Chmiel ładnym strzałem z pół obrotu zza pola karnego. Co by nie mówić dla GieKSy był to korzystny wynik. W rewanżu na Bukowej Warta zagrała bardzo dobre spotkanie, kolejne bramki strzelił Reiss a wynik 0:3 był najmniejszym wymiarem kary dla naszych zawodników.
W sezonie 2012/13 mieliśmy ostatnie konfrontacje pomiędzy obiema ekipami. W Katowicach spotkaliśmy się z Wartą w drugiej kolejce i mecz zakończył się wynikiem remisowym ( 1:1). Bramkę dla GieKSy strzelił Adrian Napierała.
W rewanżu na wiosnę po golu Fonfary i Rakelsa podopieczni Rafała Góraka wygrali 2:0. Oby był to dobry prognostyk przed spotkaniem w sobotnie popołudnie.
W 2018/19 pierwszy mecz był rozgrywany na Bukowej 1. GieKSa będąca w dołku przegrała z Wartą oddając spotkanie praktycznie bez walki. W rewanżu Katowiczanie, którzy do końca walczyli o pierwszą ligę w Poznaniu dali nadzieję, że uda się ją utrzymać. Po golu Davida Anona wygraliśmy spotkanie 1:0 i utrzymywaliśmy się ciągle nad kreską przed ostatnimi spotkaniami.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze