Galeria Piłka nożna
[GALERIA] GKS Katowice – Miedź Legnica
Kibice Piłka nożna Wideo
Stadion znowu eksplodował
W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Piłka nożna
Oceny za wyszarpanie z Cracovią
Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.
Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.
Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.
Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.
Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.
Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.
Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.
Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.
Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.
Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.
Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.
Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.
Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.
Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.
Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.
Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.
Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.


Gieksiorz
27 listopada 2021 at 04:30
Jo rozumia pogoda chujowo,mecz w piątek, ale frekwencja dramat, gramy z liderem ligi, przyjeżdżają kibice gości,a widzów 1112 razem z gośćmi, nie wiem co się dzieje od pewnego czasu ( lata posuchy,dziwnie przegrane awanse, spadek)jo to rozumia że można być wkur…., ale Gieksa to my!!!w 4 lidze na meczach z wioskami była dużo lepsza frekwencja niż teraz w 1 lidze na meczu z liderem.Musimy się zastanowić nad tym tematem na poważnie i zacząć robić wszyscy coś żeby nas było więcej ( zabierać żony, dzieci, namawiać tych co nie jeżdżą itd), naciskać na dział marketingu żeby promował klub i mecz.CALA GIEKSA RAZEM ????????????
Gieksiorz
27 listopada 2021 at 04:39
A do piłkarzy, trenera zostały 2 mecze, Panowie wypruwamy flaki,ambicja i charakter na maksa, nie będzie łatwo ale jest jeszcze 6 pkt na stole w tym roku!!!!!! Jedziemy kurwa Panowie!!!!????????????
Marek
27 listopada 2021 at 12:38
Byłem na meczu pierwszy raz w tym sezonie i niestety nie ma żadnego argumentu żeby wrócić na Bukową.
Mecz spokojnie do wygrania ale jak kudła gra jako 12 zawodnik miedzi a reszta byle jak to jest jak jest.
Żaden marketing nie pomoże jak nie będzie poziomu sportowego
moer
27 listopada 2021 at 16:16
Gieksiorz czego ty nie rozumiesz. Ludzie maja swój rozum i tego gówna nie maja zamiaru oglądać i to w dodatku za własne pieniądze. To jest klub dla garstki masochistów i tyle. Tu nigdy nic się nie udawało. Były szanse na mistrzostwo mistrzów zero, kompromitujące odpadki w europejskich pucharach. Przez tyle lat brak awansu do ekstraklasy i nieważne jacy zawodnicy grali. Z drugiej ligi awans dopiero w drugim sezonie i to fartem ze składem który druga ligę nosem powinien wciągnąć. I co i nic. No ale czego się spodziewać po tęczowym prezesie. Trener kiepski i bez warsztatu co wyraźnie widać już w I lidze. Będzie się uczył teraz trzy sezony. Uczy się uczy ale jak widać niewiele się nauczył. Góralczyk kolejny indolent takich świetnych zawodników razem z Górakiem zakontraktowali ze niewiadome co z nimi robić. I drogi kolego to nie kibice maja się zastanawiać jak przyciagnąć widownie tylko zarząd.
Łukasz Z.
27 listopada 2021 at 18:50
Moer ty musisz być parową z chorzowa bo inaczej to niemożliwe żebyś tak pisał o swoim klubie! Spadaj na fora szmaciarzy z ruchu. Gieksiorz ma całkowitą rację. Oczywiście problem jest ale to jest nasza Gieksa i nasze poparcie powinno być 100% a nie wieczne niezadowolenie! Ino Gieksa!!!
Gieksiorz
28 listopada 2021 at 05:28
Moer tyś je albo pachnący inaczej albo kibic który tylko by łaził na szpile jak by wygrywali i grali w ekstraklasie o majstra.Kibic ktory wspiera swój klub kiedy jest dobrze i źle to prawdziwy kibic,taki kibic ma prawo też do krytyki zarządu, trenera itd bo jest prawdziwym kibicem a nie kibicem sukcesu taka jest różnica między nami.Moim zdaniem trzeba chodzić na szpil zawsze kiedy oczywiście się może,im więcej kibiców tym wieksza presja na zawodnikach, trenerze i zarządzie z prezesem włącznie.My kibice musimy wziąć sprawy w swoje ręce inaczej nikt za nas tego nie zrobi, to w naszej gesti jest frekwencję poprawić i wymagać od zarządu, prezesa , będzie nas więcej to będą czuli większą presje że muszą wziąć się do roboty
Gieksiorz
28 listopada 2021 at 05:37
Mistrzostwa nie ma, ale kiedy graliśmy o tego majstra to były czasy spółdzielni, korupcji itd,wiesz ile klubów nie ma mistrzostwa a istnieją dłużej od nas?! są kluby co kiedyś grały po 3 ligach teraz grają w ekstraklasie.wicemistrzostwa,puchary Polski,superpuchary,3 miejsce w ex,wiesz ile klubów by chciało mieć takie osiągnięcia? owszem są ostatnio lata chude ale kibicem jest się na dobre i złe
Kato
28 listopada 2021 at 11:43
Jak mam nie iść na mecz…
na swoją drużynę ma stadion i Klub?
Bo późno, bo deszcz czy śnieg, bo wyniki nie takie?
GieKSiorz
28 listopada 2021 at 12:15
Kato,Łukasz Z. całkowicie sie zgadzam,zreszta byc kibicem Gieksy to byc w tej wspolnocie razem z innymi ludzmi.Ja idac na mecz ide kibicowac swojej ukochanej druzynie,ide spotkac sie ze znajomymi ,ktorych nie widze na codzien itd
Pingback: GKS Katowice 2-3 MKS Miedź Legnica | GzG