Kibice Piłka nożna
11 Goncerzy i mamy awans
Trudno się dziwić, że i kibice po meczu byli zadowoleni. W końcu GKS wygrał na Bukowej, po bardzo emocjonującym meczu. Sympatycy mają nadzieję na budowanie Twierdzy Bukowa, a tymczasem na Forum GieKSy cieszyli się z ważnej wygranej.
Homer
Nerwowo i to niepotrzebnie bo można było ten mecz kontrolować na spokojnie.
Ale w końcu wygrywamy z niżej notowanymi ekipami i to jest najważniejsze.
Trzy punkty zostają na Bukowej.
Mayek
umre po tym meczu pol roku wczesniej ale wazne, ze wygralismy. Nie mozemy takich glupich bramek puszczac. Ta Pogon zrobila 3 akcje i nam 2 gole wbili. Trza poprawic to w Lubinie bo oni beda lepiej konczyc i wiecej akcji miec.
PRT
Goncerz mistrz, to co ten gościu dzisiaj wybiegał jest niemożliwe, szacun.
Testy antydopingowe mu zrobić…
Zajczak
Ważne zwycięstwo, nie ma co roztrząsać szczegółów 🙂 Trener sam na pewno zwróci im uwagę na błędy, szczególnie przy bramkach. Ogólnie szacunek za walkę na boisku, tego właśnie brakowało w kilku meczach na początku sezonu.
koleś
GieKSa była drużyną piłkarsko lepszą, Pogoń nam zagroziła w momencie gdy graliśmy bez Czerwińskiego bo był opatrywany po za boiskiem. No i strzał stadiony świata. GieKSa zagrała dobrze, ale wkurwia mnie nasz środek pola: Duda i Nawrot kilka dobrych zagrań ale masę strat i niedokładnych podań. Tak nie może być.
MaciekTZN
Ogólnie to to całkiem fajnie się to oglądało poza momentami kiedy to goście przejmowali inicjatywę. Piłkarsko byliśmy lepsi, walka też była, zabrakło tylko dobicia rywala. Na duży „plus” oczywiście Goncerz (wreszcie mamy typowego snajpera!), reszta poprawnie poza Nawrotem.
dawid1964
Dobry mecz , cieszy zwycięstwo oby tak dalej . Koniec pierdolenia!! Teraz trzeba pokonać Lubin. Wszyscy do Lubina !!
Dziki
Byliśmy drużyną lepszą. Wygraliśmy jednak dzięki walce. W takich meczach widać, że to właśnie walka w tej lidze jest najważniejsza. Jeden, dwa błędy, nawet przy dobrej grze, mogą zaważyć o stracie punktów. Ogólnie dobry i emocjonujący mecz.
wojtekbezportek
Goncerzowi, to by trzeba było zmierzyć dystans jaki przebiega podczas meczu. Tak na oko wygląda, że pokonuje jakieś 40km, z czego 20km sprintem, reszta w tempie submaksymalnym. Chłop jest nie do zdaracia. Zasłużyl jak mało kto na taką runde i taką forme. Brawo!
adamooo
11 Goncerzy i mamy juz awans!
Fajny mecz , mozna go było nawet miło ogladac , choc faktycznie nonszalancja az nadto widoczna , ale mamy 3 pkt. i to w dobrym stylu.
kosa
Fajna wygrana i niby tylko 3:2 i w pewnym momencie było nerwowo, ale jednak byliśmy dużo lepsi piłkarsko. Fajnie to zaczyna wyglądać i coś czuję, że wygramy w Lubinie.
Mati90
Znów zdobywamy bramki po ładnych, przemyślanych akcjach i to jest powód do zadowolenia. Wynik zupełnie nie oddaje przebiegu meczu, ale taka jest piłka – dobrze że tym razem 3 punkty zostały w Katowicach.
Bombon
GieKSa wiceliderem, Goncerz liderem w klasyfikacji najlepszych strzelców – 9 meczów, 9 goli. Przekozak.
Patrząc na to, że po meczu z Niecieczą było 15. miejsce i wiele zdenerwowania to na tę chwilę jest naprawdę bardzo dobrze.
Bhoy
Ważne 3 punkty i wreszcie odczarowanie Bukowej. Łatwo nie było, ale byliśmy lepsi. W chuj kozacka jedna parada naszego tormana i asysta Dudy, jakiej nie powstydziłby się Di Maria!! Brawo panowie, teraz trza rozkurwić Zagłębie.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


Najnowsze komentarze